Thursday, April 15, 2010

Kulturalny spacer po kult(ur)owym Podgórzu

Nasz pierwszy spacer w ramach akcji rozruszania CWG... okazał się sporym sukcesem. Choć grupa nie była zbyt liczna, no bo ciężko jest zgrać terminy, przełożyć ćwiczenia, odwołać spotkania, wymigać się cioci... a czasami po prostu ruszyć sie sprzed komputera, ale warto było:) Kto nie był, niech żałuje i w ramach zadośćuczynienia, niech juz szykuje się na kolejną wyprawę... W najbliższą sobotę (17.04) - zdobywanie dzikiego Salwatora:)

Kuba - dezerter nr jeden. Ponoć spał tylko godzinę...



I znaleźliśmy wiosnę!!!
I nieruchome kreskówki...
I Kuba, który właśnie odchodzi...
Silva Rerum...
Boys, boys, boys... I'm looking for the good time:)
Nasze niewiasty - Beata i Monika - świeża krew:)
Zdobywanie Kraka... hmmm?


A za nami kamieniołom Liban





Cafe Rękawka - coś te zdjęcia pomieszane... w kawiarni się spotkaliśmy i czekaliśmy na siebie nawzajem...


Cafe Szafe w mini wersji, kawy niestety brak
Każdy ma swój sposób patrzenia na świat
Kasztaniak zapuszcza się...


Krasi lica to winsko polskie








Zdobywanie szczytów to moja codzienność:)
I jaki szcześliwy?Wypuścić go tylko na świeże powietrze i zaraz widać odmianę


Kopiec i my


No tak... i Fort Benedykta też nam uległ.



No comments:

Post a Comment