W sobotę, 17. kwietnia, odkrywaliśmy dziki Salwator. Zakątek to piękny, choć zapomniany i.. niedoceniany. Tym razem nie tylko pogoda dopisała, ale też grupa - zebrała się spora gromadka:) Spotkaliśmy się w klubo-restauracji Panorama i stamtąd wyruszyliśmy wzdłuż rzeki do klasztoru Norbertanek... Resztę historii dopowiedzą zdjęcia, znów trochę nieuporządkowane, warto oglądać od końca, a od połowy znów zacząć od nowa... lub dowolnie:)
Napiszcie dokładnie trasę, bo wygląda na prawdę zachęcająco! Szkoda, że się nie wybrałem, ale wezmę kiedyś jakąś kobietę i chętnie wybiorę się na spacerek po tej trasie ;)
Trasa dostępna w Naszym przewodniku Kraków my own way. Dokładnie według mapki:)Czasami tylko zbaczaliśmy z trasy, by odkryć jakieś zapomniane kąty... Kolejny spacer już za tydzień, może picnic będzie:)
Kto nie był - niech żałuje!:) Piękne zdjęcia idealnie oddają charakter spaceru, mam nadzieję, że następny odbędzie się już niedługo - tylko bardzo proszę, nie w weekend!;)
Napiszcie dokładnie trasę, bo wygląda na prawdę zachęcająco! Szkoda, że się nie wybrałem, ale wezmę kiedyś jakąś kobietę i chętnie wybiorę się na spacerek po tej trasie ;)
ReplyDeleteTrasa dostępna w Naszym przewodniku Kraków my own way. Dokładnie według mapki:)Czasami tylko zbaczaliśmy z trasy, by odkryć jakieś zapomniane kąty... Kolejny spacer już za tydzień, może picnic będzie:)
ReplyDeleteKto nie był - niech żałuje!:) Piękne zdjęcia idealnie oddają charakter spaceru, mam nadzieję, że następny odbędzie się już niedługo - tylko bardzo proszę, nie w weekend!;)
ReplyDelete